1 Ostatnio edytowany przez gracjano (2014-09-06 19:20:22)

Temat: cwaniak w Zgierzu

może ktoś pomoże ?
kupiłem grilla do ML miałbyć idealny a jest naprawiany
koleś cwaniakuje strasznie robi problem ze zwrotem

http://124coupe.pl/hosting/images/slmini.jpg

2

Odp: cwaniak w Zgierzu

Co tam trzeba i gdzie dokladnie? smile

Niestety rejestracje EZG (niestety sam posiadam) niczego dobrego nie wróżą  wink

Obecnie:
MB C124 3.2 M104 1992; BMW 5 E34 2.0 1990; VW Golf mk1 Cabrio (Karmann) 1.8 1991 // w poszukiwaniu R107
Były:
MB C124 2.0 M111 1995; MB C124 3.2 M104 1993; MB W201 2.0 M102 1989; MB C124 3.0 M103 1988; Audi Coupe GT 1984

3

Odp: cwaniak w Zgierzu

przemówić do rozumu
ja mu nie odpuszczę

Piotr Kołando
Parzęczewska 26c/13
95-100 Zgierz
606473148

http://124coupe.pl/hosting/images/slmini.jpg

4

Odp: cwaniak w Zgierzu

Przynajmniej masz jakiś grill...ja odesłałem most do wiochy koło Wejherowa na swój koszt, gość go przyjął i do dzisiaj mi nie zwrócił pieniędzy, więc nie mam pieniędzy ani mostu. Przypomnę więc przy okazji: Auto-Handel_komis FUN z Gościcina koło Wejherowa...nie polecam cokolwiek tam kupować

5

Odp: cwaniak w Zgierzu

to jest w prowadzenie w błąd w celu osiągnięcia korzyści majątkowej - przestępstwo
rok temu kupiłem od niego środek kompletny i by wszystko tip top a teraz oszustwo
handluje na allegro więc uzyskuje dochody nie mam rachunku,faktury więc ukrywa dochody - skarbówka
z allegro tez poleci bo zgłoszę to do ochrony kupujących a wszystko to za 320 zł
pusty idiota

http://124coupe.pl/hosting/images/slmini.jpg

6

Odp: cwaniak w Zgierzu

Ja też nie dostałem ani paragonu ani faktury, i to wszystko za 400zł o ile dobrze pamiętam. Nie chciałem gościowi robić problemów ale sam się prosi.

7

Odp: cwaniak w Zgierzu

ten cwaniak i mnie nacial na kase!

8

Odp: cwaniak w Zgierzu

C140 proszę załóż regulaminowo, wątek powitalny w odpowiednim dziale.

9

Odp: cwaniak w Zgierzu

Witam, ja jestem ze Zgierza i kojarzę osobę, podobnież bardzo w porządku.

gracjano napisał/a:

przemówić do rozumu
ja mu nie odpuszczę

Jedno jest pewne - nie bedzie odważnego, który by mu przemówił, jeśli Ci życie miłe - zrób to sam (bez obrazy)
Przyjmij to jako nauczkę i ostrzeż ilu sie da - jedyne rozwiązanie
Pozdrawiam !